Amur



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

AMUR Ctenopharyngodon idella

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: nie posiada

Okres ochronny: nie posiada

Rekord krajowy: 39,20 kg, 132,0 cm

Tarło: w Polsce tylko w warunkach sztucznych

Tułów ma smukły, o brunatno zielonej barwie grzbietu i złocistej - boków ; łuskę dużą, oczy umieszczone nisko i tuż przy pysku. Stanowi to cechę charakterystyczną, po której bez trudu można go odróżnić od klenia, z którym bywa mylony. Dorasta ponad trzydzieści kilogramów przy przeszło metrowej długości. Zazwyczaj łowi się sztuki niewiele ponad półmetrowe.

Gdzie: Jako gatunek wschodnioazjatycki, do naszych wód wprowadzony dopiero od trzydziestu kilku lat, nie ma stałych stanowisk. Nie zaaklimatyzował się na tyle, by przystępować do tarła naturalnego. Jest więc rozmnażany sztucznie w ośrodkach rozporządzających wodami podgrzanymi. Do innych wód bywa wsiedlany bądź jako atrakcyjna ryba wędkarska, bądź w roli żywej kosiarki; jako typowy roślinożerca bywa wykorzystywany do oczyszczania zbiorników zarastających.

Kiedy: Od wczesnej wiosny do października, przy czym największe nasilenie przypada na okres od czerwca do września.

Na co: Najbardziej typowe są przynęty roślinne, jak sałata ( zwarty środek lub mniejsze liście, przekłute przez łodyżkę ), zielone gałązki wierzby z liśćmi spiętymi haczykiem, młode pędy trzciny, śliwki (zarówno świeże jak i kompotowe), kasza manna ugotowana na gęsto z cukrem waniliowym. A także rosówki oraz białe i czerwone robaki.

Jak: Przystawka; przepływanka - zazwyczaj najskuteczniejsze jest łowienie przy dnie, ale można na różnych głębokościach., czasem także z powierzchni; zdecydowaną wyższość wykazują metody odległościowe. Sprzęt musi być dostosowany do siły i waleczności amura, który rzuca się w nieoczekiwanie szybkie ucieczki w różnych kierunkach, w tym także z podobnym do kleniowego bicia w brzeg.

Boleń



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

BOLEŃ, RAPA Aspius aspius

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: PZW 40 cm - Okręg PZW Gorzów Wlkp. do 50 cm i od 80 cm

Okres ochronny: od 01 stycznia do 30 kwietnia

Limit dzienny: 2 szt.

Rekord krajowy: 8,05 kg, 90,0cm

Tarło: kwiecień-maj

Budowa świetnego pływaka: tułów mocny, płetwy dobrze rozwinięte, ogonowa duża, głęboko wcięta. Barwa grzbietu stalowo srebrzysta, boków - jaśniejsza. Znamiennym szczegółem jest hakowate podgięcie dolnej szczęki. Pomaga ono mniejsze egzemplarze odróżnić od uklei, z którą bywają mylone z powodu zbliżonej sylwetki, przystosowanej do przypowierzchniowego trybu życia. Innym elementem różniącym są łuski: u bolenia drobniejsze ( 65 do 70 wzdłuż linii bocznej ) i mocno osadzone, u uklei większe ( 42 do 52 ), łatwo wypadające. Dorasta do przeszło ośmiu kilogramów i prawie metra długości; najczęściej łowi się sztuki do czterech kilogramów, siedemdziesięciu centymetrów. Od trzeciego roku życia prowadzi drapieżny tryb życia. Stanowi pod tym względem wyjątek wśród karpiowatych; jako przedstawiciel tej rodziny nie ma zębów szczękowych, posługuje się gardłowymi, co różni go od reszty drapieżników. Głównym celem jego polowań są ukleje. Zbiera też pokarm opadający na powierzchnię wody, zwłaszcza owady.

Gdzie: Większe nizinne rzeki krainy brzany i leszcza oraz zbiorniki zaporowe. Spotykany także w przybrzeżnych wodach morskich. Trzyma się na ogół miejsc o dnie twardym, najchętniej na styku wód o różnym charakterze; granica nurtu i spokojnej wody, okolice dopływów, jazów, połączeń ze starorzeczami. W porach zimnych przy dnie, gdzie przebywa drobnica, w ciepłych - przenosi się za nią do warstw wyższych. Polując wyskakuje na powierzchnię ogromnym hałasem, co pozwala bez trudu ustalić jego stanowiska. W czasie tych gonitw zapędza się czasem aż na przybrzeżne płycizny.

Kiedy: Od marca do października. Krótkotrwałą zwiększoną aktywność wykazuje po tarle, przypadającym na kwiecień. Latem w słoneczne dni niezbyt liczne stada krążą przy powierzchni, przy czym poszczególne osobniki trzymają się na ogół jednego, ustalonego toru. Najlepszy sezon boleniowy przypada na wrzesień i październik.

Na co: Żywe i martwe rybki, najlepiej ukleje, ale także słonecznice, kiełbie, krąpie, uklejopodobne błystki wahadłowe ( nawet odpowiednio wygięte i uzbrojone w kotwiczkę trzonki łyżeczek platerowych lub wstęgi ołowiu ) oraz wirowe, coblery; streamery, białe lub szare piórka, w miarę potrzeby obciążone; większe sztuczne muszki; żywe owady, przede wszystkim o jasnych barwach.

Jak: Nieobciążoną żywą ukleję można puścić z nurtem bez spławika, stale utrzymując nieznaczne napięcie żyłki. Jeśli ze spławikiem, to najlepiej by był nim przedmiot pojawiający się na wodzie w sposób naturalny: kora, drewienko, pióro. Używa się też wiklinowych wianków. Dla uśpienia nadzwyczajnej ostrożności bolenia dobrze jest najpierw przyzwyczaić go do tego widoku, puszczając na wodę co jakiś czas samą gałązkę czy korę. Oblepiając zaimprowizowany spławik ciastem można dodatkowo ściągnąć w jego pobliże stadko uklejek, za którym najczęściej nadciągnie bezzębny drapieżnik. Martwą rybkę jak i błystki czy streamery (piórka) trzeba prowadzić płytko, do jednego metra pod powierzchnią. Dobrze jest zarzucać powyżej stanowiska ryb i pozwolić przynęcie swobodnie spłynąć, a następnie ściągać pod prąd. Sztuczna muszka sucha lub mokra, zależnie od sposobu żerowania boleni. Żywe owady metodą dotykową pod nawisami krzaków albo na popychanej wiatrem pływającej żyłce, jeśli dalej od brzegu. Późną jesienią bolenia łowi się na przystawki, jak pozostałe drapieżniki.

Jaź



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

JAŹ Leuciscus idus

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: 25 cm

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 10 szt.

Rekord krajowy: 5,10 kg, 82,0 cm

Tarło: marzec - kwiecień

Tułów wygrzbiecony i spłaszczony bocznie, głowa niewielka, zakończona małym pyskiem. Wszystkie płetwy poniżej połowy ciała (łącznie z dolną połową ogonowej) cynamonowo czerwone, powyżej - popielate. Łuska drobna, jasna z odcieniem złotawym, obwiedziona czarną kreską, tworzącą siateczkę. Dorasta do 5 kg przy przeszło 80 cm długości; przeciętnie łowione egzemplarze nie przekraczają 2 kg i pół metra. Od bardzo podobnej płoci różni się żółtawą barwą u płoci - czerwone) oraz wielkością i barwa łusek: ma ich wzdłuż linii bocznej 55 do 63, podczas gdy płoć - 38 do 46, srebrzystych. Od klenia z kolei jest znacznie wyższy, ma mniejszy pysk i ostrzej zakończone płetwy, inaczej tez jest ubarwiony. Od jelca wreszcie jest bardziej krępy, różni się także dokładnie końcowym położeniem pyska (u jelca przecięcie cofnięte w dół do końca głowy) oraz ubarwienie. Żywi się drobna fauną denną, opadającymi na wodę opadami oraz niektórymi glonami, a większe osobniki - także narybkiem innych gatunków.

Gdzie: Środkowe biegi większych rzek, kanały i przepływowe jeziora. Wrażliwy na zanieczyszczenie wody, przebywa często przy ujściach czystych dopływów. Lubi także pobliże brzegu porośniętego drzewami i krzewami, z których raz po raz nad powierzchnię opada jakiś kąsek. Trzyma się również okolic główek. Wiosną i jesienią woli głębie, latem wypływa w miejsca płytsze o niezbyt szybkim prącie.

Kiedy: Żeruje cały rok, także spod lodu. Najlepsze wyniki osiąga się w maju, a potem w końcu sierpnia i we wrześniu, kiedy to bierze przez cały dzień. Latem tylko z rzadka ożywia się w południe; normalnie pozostają głównie ranki i wieczory.

Na co: Wszelkie drobne przynęty zwierzęce i roślinne, z tych drugich szczególnie groch. Żywe owady. Sztuczne muszki. Małe błyski obrotowe, w zimie - podlodowe.

Jak: Przede wszystkim niezbędna jest ostrożność, począwszy od cichego zachowania się na brzegu czy w łodzi, unikania ubioru kontrastującego z otoczeniem, po ciche zarzucanie wędki. Haczyk dobrze jest chować nawet w przynęcie, z której normalnie grot się wystawia. Wszelkie odmiany przepływani, przystawka, sztuczna mucha sucha i mokra, na dotyk (głównie w czerwcu), spinningowanie. Pomarańczowa odmiana jazia, zwana złotą orfą, bywa hodowana dla ozdoby stawów parkowych.

Karaś



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

KARAŚ Carassius carassius

Rodzina: : karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: nie posiada

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 5 kg.

Rekord krajowy: 3,90 kg, 52,0 cm

Tarło: maj-lipiec

Tułów tarczowaty: silnie spłaszczony bocznie, wypukłe zarówno grzbiet, jak i brzuch. W wodach ubogich w pokarm tworzą się smukłe formy głodowe. Długa płetwa grzbietowa sięga krawędzą nasady ogonowej, gdzie znajduje się charakterystyczny ciemny pas, mniej widoczny u osobników dorosłych. Barwa ciała brązowo - żółta, skąd dopełnienie nazwy: złocisty. Dorasta do czterech kilogramów przy półmetrowej długości; przeciętnie łowione egzemplarze rzadko przekraczają dwadzieścia centymetrów, Cechą najwyraźniej odróżniającą od dość podobnego karpia pełnołuskiego jest brak wąsików. Żywi się drobną fauną denną, z rzadka pobiera pokarm z powierzchni wody.

Gdzie: Nagrzane i zarośnięte wody stojące, zwłaszcza starorzecza, stawy, doły potorfowe. Dzięki niespotykanej odporności na niedostatek tlenu (przez pewien czas może obejść całkiem bez niego) przebywa w całkiem nawet bagnistych bajorkach, gdzie żadna inna ryba nie wytrzyma. W wodach bieżących występuje rzadko. Trzyma się na ogół dna - w warunkach mu odpowiadających najczęściej mulistego.

Kiedy: Od wiosny do jesieni; zimę spędza w odrętwieniu, zagrzebany w mule. Najlepszy okres przypada na lipiec i sierpień. Na ochłodzenie reaguje zaprzestaniem brań.

Na co: Wszelkie drobne przynęty roślinne i zwierzęce, najlepsze ochotki i małe czerwone robaczki.

Jak: Z zanętą rozproszoną (twarda więzłaby w mule), przynętę najczęściej umieszczoną kilka centymetrów nad dnem. Sposób brania taki, że wymaga bardzo precyzyjnego obciążenia; w przeciwnym razie może się ono odbić na zachowaniu spławika. Małe karasie należą do żywych przynęt najczęściej stosowanych, ze względu na dużą żywotność.

Karp



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

KARP Cyprinus carpio

Rodzina: : karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: 30 cm (nie dotyczy rzek)

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 3 szt.

Rekord krajowy: 30,20 kg, 109,0 cm

Tarło: maj - czerwiec

Do stałych cech wyglądu należą: mocny tułów o płaskiej stronie brzusznej, długa płetwa grzbietowa, rozpoczynająca się w najwyższym punkcie ciała i ciągnąca się do początku trzona ogonowego, oraz 4 wąsiki - 2 małe, na górnej wardze i 2 większe w kącikach pyska. Pozostałe cechy różnią się w zależności od formy. Dzika, rzeczna, zwana sazanem, ma tułów raczej smukły i pełne ułuszczenie. Bywa mylona z amurem. Od którego jednak różni się wyraźnie zarówno długością płetwy grzbietowej, jak i wąsikami oraz normalnym umieszczeniem oczu (tamten - nisko, tuż przy pysku). Powszechnie znane i pospolicie spotykane formy karpia powstały w wyniku wielowiekowych zabiegów hodowlanych. Do najpopularniejszych należą: pełnołuski, lustrzeń i golec. Pierwszy różni się od sazana głównie silnym wygrzbieceniem; stąd także bywa utożsamiany z karpiem dzikim. Lustrzeń jest również silnie wygrzbiecony, ale ma już tylko kilka rzędów wielkich łusek. Golec, w wodach otwartych raczej nie spotykany jest ich już prawie pozbawiony całkowicie. Karp dorasta do 30 kg, przy przeszło metrowej długości. Przeciętnie łowione sztuki nie przekraczają kilku kg przy długości około pół metrowej. Żywi się głównie drobną fauną denną.

Gdzie: Jako gatunek nie do końca - mimo wielowiekowej hodowli - zaaklimatyzowany, nie odbywa tarła naturalnego (nie licząc niepewnego sazana). Jest więc rozmnażany sztucznie i do wód otwartych dostaje się w wyniku bądź zarybiania, bądź ucieczek ze stawów. Trzyma się raczej miejsc głębszych, ale latem wypływa na płycizny. W rzekach wyszukuje spokojnych zatoczek, wstecznych prądów. Jego obecność można często rozpoznać po pojawieniu się pęcherzyków gazu, po ruchach trzcin, spowodowanych przeciskaniem się między nimi potężnego tułowia oraz po mlaskaniach i cmoknięciach, towarzyszących zbieraniu pokarmu z powierzchni wody lub z dolnych części pływających liści.

Kiedy: W naszych warunkach klimatycznych zimą raczej nie żeruje. Brania rozpoczyna już wiosną, ledwie zazielenią się stoki podwodne - najszybciej w zbiornikach szybko się nagrzewających, jak wyrobiska pożwirowe czy glinianki. Za najlepsze uchodzą miesiące letnie, od lipca do września. W jeziorach i zbiornikach zaporowych, w których woda stygnie powoli, bierze jeszcze do listopada i później. W poszczególnych wodach przez dłuższe okresy miewa ściśle ustalone pory żerowania; trzyma się ich z zadziwiającą regularnością.

Na co: Wszelkie drobne przynęty zwierzęce i roślinne, zwłaszcza ochotki, bułka, kasza kukurydziana, ziarna kukurydzy, kulki proteinowe.

Jak: Wskazane jest nęcenie przyzwyczajające, prowadzone co najmniej kilka dni, w miejscach normalnie przez karpie odwiedzanych . Ze względu na ostrożność i płochliwość karpia zdecydowaną wyższość wykazują wszelkie metody odległościowe; zarówno przystawki, jak spławikówka, przepływanka denna, łowienie z powierzchni bez obciążenia i spławika - zależnie od partii wody, w których właśnie żeruje.

Krąp



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

KRĄP Blicca bjoerkna

Rodzina: : karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: nie posiada

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: : nie posiada

Rekord krajowy: 1,33 kg, 49 cm

Tarło: maj - czerwiec

Ciało wysokie, silnie spłaszczone bocznie, srebrzyste. Płetwy brzuszne i piersiowe u nasady rdzawo różowe. Dorasta blisko półtora kg przy długości pół metra. Przeciętnie łowione osobniki nie przekraczają na ogół dwudziestu kilku cm, a przeważnie łowi się jeszcze mniejsze. Nadzwyczajnie podobny do leszcza; stanowią najtrudniejszą bodaj u nas do rozróżnienia parę ryb. Z różnic łatwiej do szczególnych, ale nie najpewniejszych, można wymienić barwę płetw (u leszcza wszystkie szaroniebieskie lub czarne), profil płetwy odbytowej (u leszcza pierwsze trzy promienie wyraźnie dłuższe, tworzą jakby szpic), brak śluzu (leszcz jest nim pokryty obficie). Krąp jednak ma skłonność do tworzenia do tworzenia rożnych mieszańców, cechujących się niebywałym wymieszaniem cech. Żywi się przede wszystkim drobną fauną denną.

Gdzie: Pospolity w niezbyt wartkich rzekach, jeziorach, kanałach, przybrzeżnych wodach morskich. Przebywa przy dnie, zwykle piaszczystym lub gliniastym. Przy podwyższonym stanie wody - bliżej brzegu.

Kiedy: Od wiosny do jesieni, z największym natężeniem od lipca do września.

Na co: Drobne przynęty roślinne i zwłaszcza - zwierzęce.

Jak: Przepływanka, najczęściej przydenna na dużych głębokościach. Tworzy też mieszane stada z płociami, wzdręgami i niewielkimi leszczami; łowi się wtedy tymi samymi metodami. Bierze pewnie, nie jest tak płochliwy jak leszcz, zdecydowanie natomiast energiczniej od niego walczy.

Kleń



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

KLEŃ Leuciscus cephalus

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: 25 cm

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 10 szt.

Rekord krajowy: 3,71 kg, 63,2 cm

Tarło: maj-czerwiec

Tułów wrzecionowaty, gruby, lekko spłaszczony bocznie. Duży pysk na końcu szerokiej głowy. Zamknięty układa się nieco skośnie ku górze. Łuski duże, grube, z lekkim złocistym odcieniem, obramowane na czarno, co tworzy na ciele wyraźną czarną siatkę. Płetwy brzuszne i odbytowa czerwone, grzbietowa i ogonowa - czarne; szczególnie tylna krawędź tej drugiej cechuje się głęboką czernią. Dorasta do ponad sześciu kilogramów przy blisko metrowej długości; przeciętnie łowione egzemplarze nie przekraczają pół metra. Wyglądem zbliżony do jelca, nieco mniej do jazia i płoci. Wszystkożerny; zjada równie dobrze drobne bezkręgowce denne, owady czy spadające do wody owoce, małe rybki, żaby, całe raki, a nawet co drobniejsze gryzonie.

Gdzie: Przede wszystkim bystre, czyste rzeki o żwirowatym dnie, ale spotykany także w krainie leszcza a nawet zatokach morskich i dołach potorfowych czy gliniankach. W jeziorach (raczej przepływowych) i zbiornikach zaporowych trzyma się okolic dopływów lub ujść. Ulubionym stanowiskiem są miejsca pod nawisami gałęzi lub burtami brzegowymi, dostarczającymi cienia, schronienia i pokarmu. Jeszcze lepiej, jeśli może tam znaleźć przeszkody podwodne, za którymi może się ustawić w paśmie słabszego nurtu. Zimą i wiosną przebywa w Głęboczkach na skraju prądu, latem - prawie wszędzie; rano i wieczorem bliżej brzegu, za dnia w spokojniejszych miejscach koryta.

Kiedy: Cały rok, także zima spod lodu. Najlepszy sezon to miesiące letnie, od lipca do września.

Na co: Wszelkie przynęty, od drobnych zwierzęcych i roślinnych, przez sztuczne muszki (duże i puchata), małe błystki i ]woblery, twistery, kopytka, rippery. Typową przynętą letnią stanowią owoce - najlepiej wiśnie i ciemne czereśnie, a także mirabelki rosnące czasem na nadrzecznych skarpach; na pory chłodniejsze szczególnie nadaje się krew.

Jak: Sztuki mniejsze, tworzące często duże stada podobnie jak jelce i nierzadko z nimi razem występujące, dobrze się łowi na przepływankę odległościową ze spławikiem typu stick. Lekka przystawka daje wyniki raczej przy wyższej wodzie. Egzemplarze większe, nadzwyczaj płochliwe, należy zarzucać powyżej stanowiska, by ciężarek dotoczył się na miejsce już po dnie. W wodach płytkich i przejrzystych, gdzie klenie dobrze widać, obciążenia unika się w ogóle. Przynętę np. dżdżownicę , zarzuca się za rybę, a przynajmniej jej głowę; reaguje zazwyczaj natychmiastowym obrotem i pochwyceniem kąska. Można też użyć bezspławikowej przepływani powierzchniowej; z odległości co najmniej dwudziestu metrów puścić nad stanowisko klenia przynętę u noszącą się po powierzchni, np. spory kawałek skórki chleba. Atak widać lub słychać. Sztuczna muszka i spinning także skutkują raczej na duże ryby. Charakterystyczne dla klenia niespodziewane zwroty podczas walki .Często też zaskakuje wędkarza szybką ucieczką w stronę brzegu. Jeśli nie zareaguje się natychmiastowym zwijaniem żyłki, możne to doprowadzić do utraty ryby.

Leszcz



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

LESZCZ Abramis brama

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: nie posiada

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: nie ma PZW - Okręg PZW Gorzów Wlkp. 10 szt.

Rekord krajowy: 6,85 kg, 79,0 cm

Tarło: maj-czerwiec

Tułów wysoki, wąski, pokryty średniej wielkości łuską i obfitym śluzem. Osobniki młode ubarwione szaro i srebrzyście z odcieniem niebieskawym, dorosłe wpadają w czerń i złoto. Długa płetwa odbytowa mocno wcięta. Pyszczek wysuwalny w wydłużony ryjek. Leszcz dorasta do ośmiu kilogramów przy trzech czwartych metra długości. Przeciętnie łowione egzemplarze rzadko przekraczają dwa trzy kilogramy. W zbiornikach o zbyt gęstej obsadzie tego gatunku (a coraz więcej takich, ze względu na jakiego wysoką plenność i odporność oraz na zmiany środowiskowe, konkretnie eutrofizację) tworzą się formy karłowate. Przeleszczeniu towarzyszy często zaatakowanie przez choroby. W wypadku leszcza najpospolitsza jest liguloza, wywołana przez pasożyta Ligulę (tasiemiec rybi), nieszkodliwego dla człowieka, lecz na ogół zniechęcającego do zjadania zawierających go ryb. Z wyglądu leszcz jest podobny przed wszystkim do krąpia oraz dwóch przedstawicieli swego własnego rodzaju Abramis, osiągających mniejsze rozmiary i cechujących się bardziej wydłużonym ciałem. Jeden z nich to rozpiór oraz siniec. Występuje w przyujściowym odcinku Odry oraz Zalewie Szczecińskim. Od leszcza różni go, prócz smukłości, także górne położenie pyska. Drugi sapa, jeszcze rzadziej spotykana w dolnych biegach naszych wielkich rzek. Ma pysk końcowy i dłuższą niż u leszcza płetwę odbytową. Żywi się leszcze przede wszystkim drobnymi bezkręgowcami zagrzebanymi w mule. Sposób, w jaki je wydobywa (zagłębienie pyszczka w osad, nabranie go, uniesienie i wyplucie, po czym wybieranie pokarmy z opadającego obłoczka), nadaje braniom charakterystyczną postać. Czasem także chwyta pokarm z toni, a latem zbiera owady z powierzchni.

Gdzie: Wody stojące lub niezbyt szybko płynące, ciepłe i żyzne, o niezbyt wysokiej zawartości tlenu i dnie mulistym. W naszych warunkach oznacza to w praktyce, że wszędzie z wyjątkiem najwyższych odcinków rzek pstrągowych. Zanieczyszczenia i przegradzanie, a więc i spowolnienie nurtu, spowodowały pojawienie się leszczy nawet w środkowych i nieco wyższych biegach Sanu czy Dunajca. Typowymi miejscami poszukiwania leszczy będą jednak spokojne odcinki większych rzek oraz żyzne jeziora, zbiorniki zaporowe, starorzecza. Podstawowym warunkiem jest obecność miękkiego dna. Na szczególna uwagę zasługują stoki oraz wszelkie zagłębienia. Obecność leszczy zdradzają czasem bąbelki gazów, a i one same czasami przewalają się przy powierzchni.

Kiedy: Cały rok, także zimą spod lodu. Najlepszy okres rozpoczyna się w II połowie sierpnia i trwa do końca września, a jeśli jesień ciepła to i dłużej.

Na co: Wszelkie drobne przynęty zwierzęce (najlepiej ochotki) i roślinne (zwłaszcza chleb; dobre są też ciasta i pęczak). W lecie także sztuczne muszki. Zdarza się łowienie większych leszczy na małe błystki obrotowe i to zahaczone normalnie, za pyszczek.

Jak: Ze względu na ostrożność i płochliwość leszczy zdecydowaną wyższość wykazują metody odległościowe. Przynęta na ogół unieruchomiona przy dnie. W wypadku zestawów spławikowych przeważają brania podnoszące, w przystawkach zwalniające. W wypadku tej ryby nie ma w zasadzie zacięć spóźnionych, ale lepiej nie zwlekać, zwłaszcza jeśli się używa przynęt skupionych. Jedynie łowiąc na przystawkę warto odczekać jakiś czas, by się upewnić czy branie nie jest fałszywe. Kręcące się bowiem przy zanęcie leszcze, często trącają żyłkę uruchamiając sygnalizator. Żerują zazwyczaj w stadach, dlatego należy zaciętą sztukę jak najszybciej odprowadzić z pola łowienia, by nie płoszyła pozostałych. Wiosną w rzekach skuteczna bywa przepływanka, także w pół wody. W jeziorach z kolei dobre wyniki daje czasem łowienie z opadu. Latem, kiedy leszcze podchodzą w pobliżu powierzchni, można łowić na sztuczne muszki.



Lin



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

LIN Tinca tinca

Rodzina: karpiowate ( Cyprinidae )

Wymiar ochronny: 25 cm

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 4 szt.

Rekord krajowy: 4,50kg, 65,0cm

Tarło: czerwiec-sierpień

Tułów krępy; wszelkie kształty, łącznie z konturami płetw, łagodnie zaokrąglone. Łuska drobna, bardzo mocno osadzona, pokryta wyjątkowo gruba warstwą śluzu. W ubarwieniu przeważają kolory ciepłe - od czarno - brązowego grzbietu, przez złoto-zielonkawe boki po jasnozłoty brzuch. Dorasta do 4 kg przy dobrze ponad półmetrowej długości. Przeciętnie łowione egzemplarze rzadko przekraczają 2 kg. Żywią się głównie drobnymi bezkręgowcami dennymi, czasem zbiera je też z zanurzonych części roślin, łącznie z dolnymi powierzchniami pływających liści.

Gdzie: Wody niezbyt głębokie, muliste i obficie porośnięte, czyli stawy, starorzecza spokojne i żyzne (gronżelowe) zatoczki jezior. Spotykany także w spokojniejszych miejscach rzek nizinnych, gdzie wystarczy mu czasem niewielka przybrzeżna kępka tataraku czy trzciny. Żerowaniu w dnie towarzyszy często uwalnianie gazów, których bąbelki układają się w charakterystyczne sznurki.

Kiedy: Od pierwszego wiosennego ocieplenia, zazwyczaj wypadającego w połowie maja, do połowy czerwca. Następnie po trałowej przerwie - od połowy sierpnia do końca września. Szczególnie korzystne są świty ciepłych dni. Przy pogodzie spokojnej i pochmurnej dobre brania rozciągają się na cały dzień.

Na co: Białe robaczki, poczwarki much - popularne i skuteczne dżdżownice ( i kompostowe i rosówki) są mało praktyczne gdyż branie trwa w wypadku lina bardzo długo i trudno wybrać moment zacięcia. Buła ( miąższ lub skórka), ciasta, kukurydza, kasze (zwłaszcza manna i kukurydziana).

Jak: Szczególnie przy użyciu przynęt roślinnych wskazane jest nęcenie przyzwyczające, w wolnych od zarośli miejsca stałego żerowania linów; należą one do ryb niechętnie zbaczających ze stałych szlaków. Zestawy głównie spławikowe, gdyż gęsta roślinność wokół wolnego od niej pola łowienia uniemożliwia na ogół stosowanie przystawek. Przynęta na dnie lub tuż nad nim. Należy uważać by nie grzęzła w mule. Sprzęt musi być względnie mocny, tak by po zacięciu nie dopuścić do ucieczek ryb w roślinność.

Okoń



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

OKOŃ Perca fluviatilis

Rodzina: okoniowate ( Percidae )

Wymiar ochronny: od 15 cm PZW - Okręg PZW Gorzów Wlkp. do 17 cm i od 40 cm

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 5 kg

Rekord krajowy: 2,65 kg, 50,0 cm

Tarło: kwiecień-maj

Krępy tułów, u większych osobników silnie wygrzbiecony, stąd pospolita nazwa garbus. Od grzbietu najczęściej ciemnozielonego, schodzą w dół poprzeczne pręgi. Przednia część dwudzielnej płetwy grzbietowej rozpięta na ostrych kolczastych promieniach. Płetwy: brzuszne (podsunięte do przodu, prawie pod piersiowe), odbytowa i ogonowa jaskrawo pomarańczowe. Pysk duży, szeroko się rozwierający. Łuska srebrzysta, drobna, głęboko osadzona. Jej tylne ząbkowane krawędzie nadają okoniowi charakterystyczną szorstkość. Dorasta do 3 kg przy przeszło półmetrowej długości. Przeciętnie łowione egzemplarze nie przekraczają 30 cm. Z wyglądu podobny do rzadko spotykanego basa wielko gębowego. Od pozostałych dwóch przedstawicieli swej rodziny różni się dość wyraźnie: jazgarz jest inaczej ubarwiony i śliski w dotyku, sandacz wyraźnie smuklejszy i ma odmiennie ukształtowaną paszczę, żeby poprzestać na cechach najszybciej rzucających się w oczy. Żywi się bezkręgowcami wodnymi oraz mniejszymi rybkami, nie wyłączając własnego gatunku.

Gdzie: Wszelkie wody płynące i stojące, z wyjątkiem najbystrzejszych odcinków górskich oraz ubogich w tlen bajorek. Zdecydowanie jednak lubi wodę dobrze natlenioną. Trzyma się pobliża kryjówek: kamieni, zatopionych drze itd. W jeziorach duże stada żerują w różnych miejscach i na różnych wysokościach, w miarę jak przemieszczają się ławice drobnicy, podążającej za skupiskami planktonów. W miejsce okoniowych łowów, wskazują czasami stada rybitw, polujących z góry na rybki uciekające ku powierzchni.

Kiedy: Cały rok. Najlepszy sezon rozpoczyna się w sierpniu i trwa do pierwszych przymrozków. Spod lodu, najlepiej w grudniu i styczniu.

Na co: Czerwone i białe robaczki, kawałki rosówek, ochotki; żywe i martwe rybki; woblery i błyski obrotowe, których skuteczność znacznie podnosi czerwony wabik; sztuczne muszki typu nimfa; twistery, rippery, kopytka i tzw. ,,paprochy. Błyski pod lodowe i mormyszki.

Jak: Wszelkie metody spławikowe i przystawki; spinningowanie woblerami, błyskami, systemikami z martwą rybką, gumami, latem bliżej powierzchni. W pozostałych porach przy dnie; Podlodówka i muchówka. Holować trzeba ostrożnie, bo ma kruche wargi. Małe okonie stanowią doskonałą przynętę na różne drapieżniki. Nie ma potrzeby obcinania im płetwy grzbietowej. Mięso bardzo smaczne, ale wielu zniechęca konieczność skrobania mocno przylegającej łuski. Są jednak i na to sposoby.

Płoć



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

PŁOĆ Rutilus rutilus

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: nie posiada

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 5 kg

Rekord krajowy: 2,20 kg, 53,0 cm

Tarło: kwiecień-maj

Tułów lekko spłaszczony, otwór gębowy mały, położony końcowo. Barwa grzbietu zielonawa lub szaroniebieska, w pozostałej części przeważa odcień srebrzysty. Oko czerwone lub pomarańczowe, płetwy żółtopomarańczowe lub ciemniejsze, tylko w brzusznych i odbytowej przeważa czerwień. Łuski duże, niezbyt mocno osadzone. Pokryte sporą ilością śluzu. Dorasta do dwóch kilogramów przy półmetrowej długości, przeciętnie łowione egzemplarze nie przekraczają trzydziestu a najczęściej nawet dwudziestu centymetrów. Podobna zwłaszcza do jazia, ale także do wzdręgi, która ma jednak pyszczek wyraźnie górny, płetwę grzbietową przesuniętą do tyłu względem brzusznych i dolną krawędź brzucha uformowaną w kil - żeby już nie zatrzymywać się nad różnicami w ubarwieniu. Wystarczającej jednak wyrazistości nabierają ona dopiero u okazów większych. Żywi się fauną denną, owadami, częściowo roślinami; w jeziorach sztuki większe, zwane gruntowymi, zjadają głównie małże racicznice: podnoszą je z dna, miażdżą zębami gardłowymi i zjadają w całości, łącznie ze skorupkami.

Gdzie: Jako najbardziej rozpowszechniona ryba naszych wód występuje niemal wszędzie, z wyjątkiem najwyższych, przyźródłowych odcinków górskich rzek oraz niemal całkiem pozbawionych tlenu bajorkach karasiowych. Najkorzystniejsze warunki znajduje w wodach stojących i wolno płynących. Na wszystkich głębokościach; dopiero większe sztuki przechodzą na zdecydowanie przydenny tryb życia. W jeziorach najlepszym miejscem jest zazwyczaj stok ławicy. W rzekach - na skraju nurtu oraz we wstecznych prądach, między innymi za główkami.

Kiedy: Cały rok, włącznie z łowieniem podlodowym. Jeden z najlepszych okresów przypada na przełom maja i czerwca, kiedy to zanurzona roślinność strefy przybrzeżnej obfituje w ikrę pochodzącą z niedawnego tarła wielu gatunków. Ciągną do niej masowo okazałe płocie, nawet te głębinowe. Łowienie w tym czasie wymaga starannego przestrzegania zasady nienaruszania spokoju miejsc tarłowych; przekonawszy się, np. w wyniku wyciągnięcia na haczyku gałązki oblepioną ikrą, że łowi się w tym miejscu, trzeba je opuścić - niezależnie od tego, jak obfity połów się zapowiada, i mimo przeświadczenia, że uwalnia się tarlisko od zjadaczy ikry; przyroda te sprawy reguluje najlepiej. Drugi doskonały okres przypada na koniec lata i wczesną jesień. Wtedy jednak mało kto nastawia się na płocie, mając do wyboru wiele innych, właśnie się po letniej ospałości ruszających gatunków; wśród nich - leszcza.

Na co: Wszelkie drobne przynęty zwierzęce, zwłaszcza ochotki, białe robaczki; ziarna, zwłaszcza konopie, pszenica, pęczak oraz inne przynęty roślinne; sztuczne muszki.

Jak: Przede wszystkim metody spławikowe; na okazy większe, denne - lekkie przystawki. Zacięcie musi być natychmiastowe, gdyż czujna i nieufna płoć natychmiast wypluwa przynętę poczuwszy haczyk. Metoda dotykowa, sztuczna muszka. Płoć w wielu krajach, zwłaszcza w Anglii, uważana za rybę wybitnie sportową - u nas cieszy się umiarkowanym poważaniem, co nie przeszkadza, że stanowi zdecydowanie najczęstszą zdobycz: na przeszło pięćdziesiąt kilogramów ryb, łowionych pod koniec lat siedemdziesiątych przez statystycznego wędkarza, przypadło szesnaście kilo jej właśnie. Następny na liście, szczupak, wykazywał się już tylko dziewięcioma kilogramami. Odporna na pogarszanie się warunków, w zbiornikach zeutrofizowanych pleni się nadmiernie. Karłowacieje przy tym i jest atakowana przez choroby. Najczęstsza z nich to czerniaczka, wywołana przez pasożyta przywrę, a przejawiająca się licznymi czarnymi plamami rozsypanymi po ciele i płetwach. Skażone nią osobniki trzeba przed zjedzeniem szczególnie starannie wysmażyć, gdyż pasożyt ten może być szkodliwy dla człowieka.

Sandacz



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

SANDACZ Stizostefion lucioperca

Rodzina: okoniowate (Percidae)

Wymiar ochronny: PZW 40 cm - Okręg PZW Gorzów Wlkp. do 50 cm i od 90 cm

Okres ochronny: od 01 stycznia do 31 maja

Limit dzienny: 2 szt.

Rekord krajowy:15,6 kg, 109,0 cm

Tarło: kwiecień - czerwiec

Tułów smukły, srebrzyście ubarwiony, z tygrysimi pręgami schodzącymi od ciemnego grzbietu w dół. Podwójna płetwa grzbietowa, przy czym pierwsza jej część rozpięta na ostrych kolcach. Paszcza duża, z charakterystycznymi psimi zębami. Dorasta do kilkunastu kg, przy przeszło metrowej długości. Przeciętnie łowione egzemplarze niewiele przekraczają pół metra. Żywi się drobnymi rybkami, najczęściej jazgarzami i okoniami.

Gdzie: Wody niezbyt szybko płynące lub stojące, o mętnej lecz dobrze natlenionej wodzie, dnie twardym, najlepiej piaszczysto - żwirowym. Typowymi łowiskami sandaczowymi są nizinne zbiorniki zaporowe przez pierwszych kilkanaście do kilkudziesięciu od powstania, z wyjątkiem krótkotrwałego okresu początkowego, kiedy to zazwyczaj przeżywają stadium wybitnie szczupakowi. Za dnia przy dnie, zwłaszcza w okolicach zagłębień i przeszkód, w nocy bliżej powierzchni. W zbiornikach zaporowych - nad starym korytem.

Kiedy: Od początku lata do jesieni, najlepiej od sierpnia do października. Bierze także czasami spod lodu.

Na co:Małe (do 10 cm) rybki żywe lub martwe, fileciki, woblery, błyski obrotowe, streamery, twistery, kopyta, rippery.

Jak: Podstawowa zasadą jest ostrożność. Stąd wyższość metod odległościowych. Przy łowieniu z łodzi trzeba się szczególnie wystrzegać wszelkich stuków; najlepiej dno wyłożyć gumą. Metody zarówno spławikowe jaki i przystawki. Trzeba pozwolić biorącej rybie wysnuć pewną ilość żyłki; zacinając dopiero kiedy zaczyna uciekać szybciej. Spinningowanie przy dnie lub toni.

Sum



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

SUM Silurus glanis

Rodzina: sumowate (siluridae )

Wymiar ochronny: 70 cm - Okręg PZW Gorzów Wlkp. do 70 cm i od 160 cm

Okres ochronny: od 01 listopada do 30 czerwca Okręg PZW Gorzów Wlkp.

Limit dzienny: 1 szt.

Rekord krajowy: 89,30 kg, 235 cm

Tarło: maj-lipiec

Charakterystyczny kijanko kształtny tułów; szeroki łeb z maleńkimi oczami i dwoma długimi wąsami wyrastającymi w kącikach górnej szczęki oraz czterema krótkimi na szczęce dolnej: paszcza szeroka z tarką drobniutkich zębów. Ciało bezłuskie, o plamistym ubarwieniu brązowo- lub szaro-czarnym. Maleńka płetewka grzbietowa i bardzo długa odbytowa. Dorasta do przeszło stu kilogramów przy długości dwa i pół metra. Niemniej najczęściej łowione egzemplarze mierzą niewiele ponad metr długości przy kilkunastu kilogramach wagi. Z wyglądu przypomina go sumik karłowaty, który jednak ma dodatkową parę wąsów na górnej szczęce, a wszystkie bardziej wyrównanej długości; ponadto zaś - większą płetwę grzbietową i dodatkowo tłuszczową w tylnej części grzbietu Bardzo drapieżny, żywi się nie tylko rybami, lecz także wszelkimi organizmami znajdowanymi przy dnie, w tym również zwierzętami lądowymi, jak gryzonie.

Gdzie:Jeziora, zbiorniki zaporowe, środkowe i dolne brzegi rzek. Do miejsc występowania licznych dużych okazów należą w szczególności pobliża dopływu cieplejszych wód, np. zrzutowych z elektrociepłowni. Najczęściej przebywa w kryjówkach pod korzeniami, w jamach, wśród zatopiony rzek, wraków.

Kiedy: Od pierwszych wyraźnych ociepleń do jesiennego ochłodzenia, najlepiej w lipcu i sierpniu. W ciągu dnia w pobliżu kryjówek, nocą także w większych od nich odległościach.

Na co: Wszelkie przynęty zwierzęce, najlepiej w większych porcjach (np. rosówki w postaci pęku); błyski wahadłowe, woblery, gumy, duże kopyta.

Jak: Wszelkie spławikówki, przystawki, paternostery i inne żywcówki; spinningowanie przynętami sztucznymi i martwymi rybkami. Sprzęt ze zrozumiałych powodów bardzo mocny. Sum jest wrażliwy na odgłosy; można go na miejsce łowienia zwabić na tzw. sumówki albo kwoka - urządzenie w kształcie wklęśniętego tłuczka kuchennego na zakrzywionym trzonku, wykonanego z twardego drewna lub rogu. Uderza się nim o powierzchnie wody, a następnie prowadzi tuż pod nią, jak gdyby wiosłując czemu towarzyszy rodzaj cmoknięcia.

Szczupak



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

SZCZUPAK Esox Lucius

Rodzina: szczupakowate (Esocidae)

Wymiar ochronny: 40 cm - Okręg PZW Gorzów Wlkp. do 50 cm i od 100 cm

Okres ochronny: od 01 stycznia do 30 kwietnia

Limit dzienny: 2 szt.

Rekord krajowy: 24,10 kg, 128 cm

Tarło: marzec - kwiecień

Tułów wydłużony, od łba po nasadę płetwy grzbietowej prawie jednakowo wysoki. Ona sama przesunięta do tyłu: tuż pod nią odbytowa. Łeb płaski, zakończony paszczą wielką, uzbrojona w liczne szydełkowate zęby. Ubarwienie grzbietu i boków najczęściej zielone z jasnożółtymi plamami. Dorasta do 30 kg przy przeszło półtorametrowej długości. Najczęściej jednak łowi się egzemplarze nie przekraczające 5 kg przy długości niespełna metrowej. Wybitnie drapieżny, żywi się przede wszystkim rybami, ale także żabami i innymi kręgowcami wodnymi; w niektórych warunkach drobną fauną denną, a nawet owadami.

Gdzie: Od wartkich rzek, poprzez ich biegi nizinne, jeziora i stawy, po wysłodzone morskie wody przybrzeżne. Przebywa najczęściej wśród maskującej roślinności podwodnej, w jeziorach na skraju trzciny. Większe okazy przechodzą do strefy głębinowej.

Kiedy: Po krótkotrwałym natężeniu aktywności w maju, bezpośrednio po zakończeniu okresu tarłowego, nadchodzi mniej korzystne lato, kiedy to lepsze wyniki można osiągnąć głównie wcześnie rano i pod wieczór. Kolejne ożywienie następuje jesienią i trwa aż do początku zimy. Bierze także spod lodu, ale przez większą cześć okresu sezony podlodowego objęty okresem ochronnym.

Na co: Żywe rybki, rzadziej martwe; błystki, zwłaszcza wahadłowe, woblery, streamery i wszelkiego rodzaju gumy (kopyta, twistery, rippery).

Jak: Żywcówka, przystawka z martwą rybką, spinningowanie. Zwłaszcza przy przynętach naturalnych podgrzany jest metalowy przypon. Mimo znacznego rozprzestrzenienia geograficznego liczebność gatunku gwałtownie spada. Przede wszystkim z powodu ograniczenia możliwości rozrodu: zanieczyszczenia niszczą w pierwszej kolejności naturalne jego tarliska, czyli strefę przybrzeżną, melioracje zaś powodują zbyt szybkie obsychanie zalanych łąk, na których składa także ikrę. Ponadto jest to ryba wybitnie wrażliwa na pogarszanie jakości wód. Bywa często wypierana przez cechującego się niższymi wymaganiami środowiskowymi sandacza, choć zasadniczo mają inne obszary życiowe.

Ukleja



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

UKLEJA Alburnus al burnus

Rodzina: karpiowate (Cyprinidae)

Wymiar ochronny: nie posiada

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 5 kg.

Rekord krajowy: nie notowany

Tarło: maj - czerwiec

Ciało wydłużone, wyraźnie spłaszczone bocznie, pokryte delikatnymi, łatwo odpadającymi łuskami. Pyszczek górny. Ubarwienie grzbietu ciemne, zielonkawe lub szare, boków srebrzyste. Dorasta do dwudziestu kilku centymetrów, przeciętnie łowione egzemplarze nie przekraczają kilkunastu centymetrów długości. Wygładem zbliżona do słonecznicy i niewielkiego bolenia. Żywi się planktonem i drobna fauną wodną, chwyta również opadające na wodę owady, nasiona itd.

Gdzie: Przypowierzchniowa warstwa wszelkich wód (z wyjątkiem bystrych górskich potoków i zarastających oczek), najchętniej - w miejscach spokojnych.

Kiedy: W cieplejszej połowie roku bez szczególnych różnic pory czy pogody.

Na co: Białe robaczki, inne drobne przynęty zwierzęce, a także roślinne, pasty, ciasta.

Jak: Przepływanka przypowierzchniowa. W wędkarstwie potocznym używana głównie jako przynęta na wiele gatunków ryb, bardzo skuteczna, choć mało żywotna i niezbyt trwała. Jako ryba prawie wszędzie obecna i niemal zawsze biorąca, ukleja stanowi zasadniczy przedmiot połowów zawodniczych, kiedy warunki nie pozwalają na łowienie ryb średnich czy dużych. W sprzyjających warunkach wędkarze łowią nawet do 1000 szt. w ciągu 3 godzin zawodów. Na ten właśnie gatunek jest nastawiona bardzo specjalistyczna dziedzina łowienia szybkościowego.

Węgorz



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

WĘGORZ Anguilla Anguilla

Rodzina: węgorzowate ( Anguillidae )

Wymiar ochronny: 50 cm

Okres ochronny:od 15 czerwca do 15 lipca

Limit dzienny: 5 kg

Rekord krajowy: 6,43 kg, 144,0 cm

Tarło: początek wędrówki na wiosnę

Ciało długie ,wężowate, płetwy nieparzyste połączone w jedną, otaczającą tylną część tułowia. Grzbiet oddzielonego po prawie czarny, brzuch białawy. Dorasta do 4 kg przy przeszło metrowej długości, ale przeciętnie łowione egzemplarze niewiele przekraczają pół metra. Żywi się rakami, małymi rybami (także śniętymi) i większymi przedstawicielami fauny dennej.

Gdzie:Wszędzie, z wyjątkiem najwyższych odcinków potoków górskich. Najchętniej wybiera miejsca ciepłe i obficie porośnięte o dnie mulistym, aczkolwiek spotyka się go także w wartkich rzekach o dnie kamienistym, zwłaszcza jeśli znajduje tam podmyte brzegi, korzenie drzew i inne kryjówki. Praktycznie nie istnieją jego stanowiska naturalne. Jako ryba dwuśrodowiskowa rozmnaża się w morzu, przy czym jedyne znane miejsce tarłowe znajduje się w Morzu Sargassowym, zachodniej części Atlantyku. Jego larwy, unoszone przez Prąd Zatokowy docierają między innymi do brzegów Europy, gdzie po przeobrażeniu małe węgorzyki spływają do rzek.

Kiedy: Od wczesnej wiosny do jesiennych chłodów. Najlepiej wieczorem i w nocy, ale bierze także w dzień - zwłaszcza w samo południe. Sprzyja pogoda ciepła przy niskim ciśnieniu.

Na co: Rosówki, pęki dżdżownic, biały żywczyk, raki, martwe rybki wielkości 6-7 cm, fileciki.

Jak: Głównie przystawki. Sprzęt musi być mocny tyleż z powodu siły węgorza, co ze względu na bliskość zielskach lub innych zawad. Wskazany krętlik, gdyż broniąca się ryba wykonuje liczne obroty. Podbierak traktować jako ostateczność. Nie próbować odczepiać głębiej połkniętego haczyka, tylko odciąć wraz z przyponem i odzyskać przy sprawianiu. Unikać zanieczyszczenia ewentualnych skłaczeń krwią węgorza, gdyż zawiera ona jad szkodliwie działający na serce i układ nerwowy. Rozkłada się on jednak pod wpływem wysokiej temperatury.

Wzdręga



Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

WZDRĘGA; Scardinius erythrophthalmus

Rodzina: karpiowate ( Cyprinidae )

Wymiar ochronny: 15 cm

Okres ochronny: nie posiada

Limit dzienny: 5 kg

Rekord krajowy: 1,44 kg, 44,0 cm

Tarło: przełom maja i czerwca

Ciało dość wysokie, bocznie ścieśnione, głowa ostro zakończona, pyszczek górny. W ubarwianiu przeważa kolor złoty, widoczny zwłaszcza u osobników dużych. Oko żółte, płetwy krwistoczerwone, czemu zawdzięcza drugą nazwę: krasnopióra. Dorasta do półtora kg przy bez mała półmetrowej długości. Przeciętnie łowione egzemplarze nie przekraczają dwudziestu kilku cm. Z wyglądy przypomina płoć. Żywi się planktonem, częściami roślin, drobnymi zwierzętami wodnymi.

Gdzie:Wody stojące lub wolno płynące, mocno zarośnięte i ciepłe. W jeziorach trzyma się w pobliżu trzcin i oczeretów. Przebywa najczęściej w górnych warstwach wody, nawet tuż przy powierzchni.

Kiedy: Od wiosny do jesieni, najlepiej jednak w lecie.

Na co: Białe robaczki, dżdżownica, bułka, kasze.

Jak: Spławikówka powierzchniowa, najlepiej odległościowa; dla uniknięcia splątań zestawu o niewielkim, czasem zaledwie dwudziesto kilkucentymetrowym gruncie, obciążenie niemal w całości zacisnąć przy spławiku, jedynie maleńką śrucinkę zakładając w połowie odległości od haczyka. Na wodach bardzo płytkich przystawka, z przynętą mającą skłonność do wypływania (np. skórka bułki), na przyponie takim by znalazła się tuz nad powierzchnią wody. W chłodniejszych porach bliżej dna.