Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny



„ KOSTRZYŃSKA TRÓJKA ŁOWI ”

„Sezon wędkarski 2012, uważam za otwarty” , takie słowa można było usłyszeć w dniu 22.04.2012 kwietnia , nad pięknym jeziorem Radachowskim , gdzie wyznaczyli sobie spotkanie wędkarze z Kostrzyńskiej Trójki.

Można by rzec, że tradycją stają się wędkarskie spotkania członków Koła PZW nr 3 z Kostrzyna nad Odrą, nad jeziorem Radachowskim. Wczesna wiosna niemrawo budzi do życia rybki w naszych rzekach i kanałach , a i wysokie zazwyczaj wiosną stany tych wód, nie pozwalają na właściwą oprawę zawodów , oraz na zagwarantowanie w miarę równych warunków rywalizacji dla sporej grupy uczestników i osiągania godnych wyników wędkarskich. Po raz kolejny okazało się że podjęte starania wspólnie z Kołem nr 1 Słońsk, w celu przygotowania tego łowiska nie poszły na marne, a osiągane wyniki mówią same za siebie.

Dzień nad jeziorem, przywitał nas chłodnym porankiem i można powiedzieć umiarkowanymi podmuchami wiatru. Na miejscu zbiórki płonęło ognisko a uczestnicy częstowali się pysznym ciastem serwowanym przez Koleżankę Krystynę . Na rozgrzewkę była gorąca kawa i herbata. Do startu w zawodach otwarcia sezonu 2012 , będącymi także pierwszą turą spławikowych Mistrzostw Koła na rok 2012 zgłosiło się 35 seniorów , troje juniorów i trzy panie. Po przywitaniu uczestników, do pracy przystąpiła komisja sędziowska w składzie : Kazimierz Rysiukiewicz i Jerzy Rybka. Jak zwykle sprawnie przeprowadzono losowanie stanowisk i omówiono zasady łowienia i zachowania ostrożności. Wszyscy zawodnicy łowili z kładek wędkarskich, pieczołowicie wyremontowanych zimową porą. Na znak sędziego , wszyscy uczestnicy udali się na swoje stanowiska, zaczęło się przygotowanie do zawodów. Mieszano, przecierano, aromatyzowano wszelkiej maści zanęty mające w założeniu zwabić nieostrożne ryby, tylko w to jedno jedyne miejsce, nie dając żadnych szans przeciwnikom. Rozkładano wędki różnego rodzaju, począwszy od najprostszych aż po typowo wyczynowe 13 metrowe „tyczki”, wszystko z myślą przechytrzenia ryb no i oczywiście przeciwnika. Po sygnale do nęcenia, do wody poleciały kule zanentowe, jedni konwencjonalnie wrzucali je ręką, inni podawali punktowo używając do tego celu kubków zanentowych. Jak się później okazało, tego dnia nie miało to większego znaczenia. Po sygnale do rozpoczęcia łowienia, na stanowiskach przez chwilę zapanowała cisza pełna skupienia w oczekiwaniu na pierwsze brania ryb. I co ? Przez pierwsze chwile nic się nie dzieje, nie ma ryb? Nie, na taką ilość smakołyków musiało coś zareagować. Powoli ryby zaczynają się rozkręcać, brania choć bardzo delikatne, stają się coraz częstsze , jest nadzieja na dobry wynik. Wiejący w trakcie rozgrywania zawodów wiatr, utrudnia łoe zmieniając co chwila kierunek i siłę. Momentami daje się we znaki tym co zbyt lekko się ubrali, licząc na ciepły dzień. Zewsząd słychać głosy że rybki biorą naprawdę ładnie, i że rywalizacja jest zacięta. To jeszcze bardziej motywuje uczestników , którzy próbują coś zmienić w łowieniu i przyspieszyć. Przy tylu braniach ryb nie ma czasu na nudę, ruchy muszą być sprawne, nieomal automatyczne. W pięknej scenerii i atmosferze, czas mija szybko, ani się spostrzegliśmy a już koniec zawodów. Sędziowie ruszają z wagą po stanowiskach, a ryby, po zważeniu w dobrej kondycji wracają do wody. Zawodnicy udają się na posiłek, przy którym trwa ożywiona dyskusja o przebiegu zawodów. Jedni opowiadają o dziurawych siatkach z których zwiała im znaczna część złowionych ryb, inni o nie wyholowanych dużych rybach, jeszcze inni przeżywają porażkę z kolegą który złowił więcej o jedną małą rybkę. Atmosfera fajna, sypią się żarty i słychać salwy śmiechu. Kończy pracę komisja sędziowska, osiągnięte wyniki są naprawdę bardzo dobre. W poszczególnych kategoriach zwycięzcami zostali :

Panie :

Leokadia Makara Koło nr 3 uzyskując 4255 punktów

Juniorzy :

Wiktoria Piniewska Koło nr 3 uzyskując 2665 punktów

Seniorzy :

Jan Włodarczak Koło nr 3 uzyskując 8815 punktów



Na szczególną uwagę zasługuje wynik zwyciężczyni kategorii juniorów i jednocześnie najmłodszej uczestniczki zawodów, swoim wynikiem pobiła wielu dużo starszych uczestników i to nie tylko juniorów. Zwycięzcą gratulujemy osiągniętych wyników, pozostałym przysługuje prawo rewanżu w drugiej turze zawodów na kanale Warnickim.

Z wędkarskim pozdrowieniem , Wodom Cześć

Zarząd Koła PZW nr 3 w Kostrzynie nad Odrą



Zdjęcia z zawodów dostępne są w dziale "Galeria"

Wyniki z zawodów dostępne są w dziale "Wyniki zawodów"