Na dzień 18 maja 2014, roku zaplanowano rozegranie drugiej tury spławikowych Mistrzostw Koła na rok 2014. Zmienna pogoda, silne wiatry i zapowiedzi ulewnych opadów deszczu połączonych z burzami, nie napawało jednak optymizmem. Do udziału w zawodach zgłosiła się spora grupa uczestników i o dziwo , rankiem nad kanałem, mimo padającego deszczu, wyłamała się tylko jedna uczestniczka. Po oficjalnym otwarciu zawodów przez Prezesa Koła, nasi sędziowie jak zwykle sprawnie przeprowadzili losowanie i zezwolili uczestnikom rozpocząć przygotowania do zawodów. Na stanowiskach pojawił się las parasoli , pod którymi wędkarze rozpoczęli przygotowanie sprzętu i zanęt. Nagle …….. chyba jakiś cud, tuż przed sygnałem do nęcenia, o dziwo ustały opady deszczu. Ciepłe i parne powietrze, bez choćby lekkiego podmuchu wiatru wlało sporą dozę optymizmu w serca uczestników, wszyscy wyraźnie odetchnęli. Jak się później okazało pogoda pieściła nas do samego końca . O godzinie 930 do wody poleciały kule zanętowe a dziesięć minut później rozpoczęto łowienie. Rybki fajnie współpracowały i niemalże natychmiast meldowały się na haczykach i w wędkarskich siatkach. Na haczykach najczęściej pojawiały się drobne krąpiki z rzadka przeplatane fajnymi płotkami. W siatkach pojawiły się też niewielkie liny i sporych rozmiarów leszcze, zanosiło się na niezłe wyniki. Niektórzy zawodnicy mieli kontakt z naprawdę dużymi rybami, które pokazując swoją moc napinały gumy w amortyzatorach do granic wytrzymałości i niestety odpływały wolne , pozostawiając na stanowisku niepocieszonych przeciwników.
Po pierwszej turze ustaliła się czołówka wędkarzy którzy powinni walczyć o tytuł Mistrza Koła wykorzystując swoją przewagę punktową, ale im dłużej trwały zawody, tym bardziej wyraźne było widać że niektórym ta szansa niestety ucieka bezpowrotnie. Fason trzymała tylko płeć piękna, zarówno w kategorii pań jak i juniorów , zwyciężczynie pierwszej tury , także i w drugiej nie dawały szans swojej konkurencji. Czas płynął szybko i cztery godziny łowienia minęły błyskawicznie. Do dzieła przystąpili sędziowie, a mieli co robić, waga pokazywała naprawdę piękne wyniki. W drugiej turze w swoich kategoriach zwyciężyli :
Juniorzy : Wiktoria Piniewska z wynikiem 5955 pkt. Kobiety : Krystyna Kasperkiewicz z wynikiem 6590 pkt. Seniorzy : Jan Włodarczak z wynikiem 15040 pkt. Mistrzami Koła w swoich kategoriach na rok 2014 zostali :
Juniorzy :
Mistrzyni Koła - Wiktoria Piniewska uzyskując 2 punkty sektorowe
I v-ce mistrzyni - Kamila Sobczyk uzyskując 7 punktów sektorowych
II v-ce mistrz - Wojciech Cudak uzyskując 8 punktów sektorowych
Kobiety :
I Mistrzyni Koła-Krystyna Kasperkiewicz uzyskując 2 punkty sektorowe
I v-ce mistrzyni -Kozacka Leokadia uzyskując 5 punktów sektorowych
II v-ce mistrzyni-Adolfina Przybylska uzyskując 7 punktów sektorowych
Seniorzy : :
Mistrz Koła - Andrzej Wróbel uzyskując 5 punktów sektorowych
I v-ce mistrz - Grzegorz Kozacki uzyskując 7 punktów sektorowych
II v-ce mistrz - Jan Włodarczak uzyskując 8 punktów sektorowych
Zwycięzcom gratulujemy i niech nas reprezentują z sukcesami na zewnątrz . Za rok rewanż, a sezon jeszcze długi i przed nami wiele zawodów jeszcze do wygrania . Spróbujemy jeszcze wziąć rewanż na zasadzie „bij mistrza” , niech pamiętają że za ich plecami jest nas wielu.


