Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny



ŁOWI KOSTRZYŃSKA "TRÓJKA"

No i mamy, zapadły pierwsze ważne rozstrzygnięcia w klasyfikacji wędkarzy Koła nr 3, na rok 2011. W dniu 08 maja 2011 roku na rzece Odrze, wyznaczyli sobie miejsce do rozegrania "Spinningowych Mistrzostw Koła", wędkarze z "Trójki". Jako łowisko wybrano odcinek rzeki od słupa granicznego nr 524 do mostu drogowego w Kostrzynie. Na starcie stanęło dziesięciu juniorów, trzy panie i trzydziestu seniorów. Większość ze startujących miała tym razem innym coś do udowodnienia. Jedni chcieli się zrehabilitować po "wpadce" na zawodach z pierwszego maja, inni bronili swoich wysokich pozycji z poprzednich zawodów, chcąc udowodnić że nie były one dziełem przypadku. Jak się jednak okazało, życie skorygowało sporo planów, część zawodników obrała złą taktykę, innym nie starczyło umiejętności. Decydujące znaczenie, jak się wydaje, miała znajomość łowiska, i obranie właściwej taktyki , a także nie bez znaczenia , był przysłowiowy łut szczęścia. Wreszcie mieliśmy piękną pogodę, tym razem nikt nie zmarzł nad wodą. O godzinie 715 sędzia zawodów dał znak i zawodnicy ruszyli do boju. Jedni zdecydowanie, biegiem na upatrzone wcześniej miejscówki, inni ospale, jakby nie zdecydowani gdzie i co będą łowić. Do wody "poleciały" dziesiątki przeróżnych przynęt, wabiąc mniej lub bardziej skutecznie odrzańskie drapieżniki. Pierwszy komplet ryb, 2 szczupaki, złowiono już o godzinie 850 i przyniósł on swojemu łowcy, premię za czas w postaci 6300 punktów . Nie całą godzinę później meldowali się przy wadze następni łowcy kompletów, a złowiono ich na tych zawodach aż osiem, w tym jeden padł łupem juniora. Najczęściej łowionymi rybami były okonie. Łowiono też szczupaki, bolenie i jazie. Kolejny raz sprawdziła się teoria że zwycięzcami zawodów, w większości przypadków, zostają wędkarze wszechstronni, potrafiący dostosować się do panujących warunków i do łowiska. Boleśnie przekonał się o tym nasz Kolega "S" zwany "Łowcą Boleni", a także kilku innych nie potrafiących się przestawić wędkarzy. Po siedmio godzinnej turze zawodów, sędziowie obliczyli wyniki i ogłosili że mistrzami Koła nr 3 w Kostrzynie nad Odrą na rok 2011, w poszczególnych kategoriach zostali:

juniorzy - Piotr Piniewski z wynikiem 3870 punktów

panie - Leokadia Makara z wynikiem 450 punktów

seniorzy - Paweł Gruszecki z wynikiem 9080 punktów

Zwycięzcom gratulujemy, pokonanym życzymy więcej szczęścia w kolejnych zawodach i przypominamy, że została nam do rozstrzygnięcia punktacja na "Wędkarza Roku 2011" . Należy zatem nie tracić nadziei i koncentracji, gromadząc punkty w kolejnych zawodach aż do końca sezonu. Na zawodach łącznie sklasyfikowano 27 osób które złowiły ryby. Przytrafiła się też jedna dyskwalifikacja za niewymiarową rybę. Jak zwykle, w czasie gdy ciężko pracowała Komisja Sędziowska, snuto opowieści o zerwanych rybach, tłumaczono powody niepowodzeń, a także pokazywano sobie wyjątkowo skuteczne tego dnia przynęty. Opowieści jak to zwykle bywa u wędkarzy, były mniej lub bardziej koloryzowane. Szczególne podziękowania należą się komisji sędziowskiej w składzie Kazimierz Rysiukiewicz i Leopold Budziński, którzy sprawnie przeprowadzili zawody i obliczyli wyniki. Jak zwykle na zawodach żywił nas bar "DUET" z Kostrzyna, serwując nam smaczny posiłek.

Zarząd Koła PZW nr 3 w Kostrzynie nad Odrą



Zdjęcia z zawodów dostępne są w dziale "Galeria"

Wyniki z zawodów dostępne są w dziale "Wyniki zawodów"