W dniu 13 lipca 2014 roku nad rzeką Odra, po raz kolejny wyznaczyli sobie spotkanie wędkarze z Koła nr 3. Tym razem łowiskiem były „główki” na odcinku od zakładów papierniczych w Kostrzynie do kanału na wysokości osiedla Szumiłowo. Teren bardzo rozległy, poszczególne łowiska dość odległe od siebie i zróżnicowane pod względem głębokości oraz wymagające precyzyjnego dostosowania się na każdym z nich przez łowiących. Szczególnie wyzwanie dla ekipy sędziowskiej która musiała wykazać się wyjątkową kondycją i niemalże anielską cierpliwością. No i kolejny raz okazało się że NASI sędziowie są po prostu bezkonkurencyjni, jak zwykle sprawnie i bezproblemowo przeprowadzili zawody.
Warunki pogodowe w sumie niezłe, choć dość niepewne i straszące przepływającymi nad głowami czarnymi chmurami. Od kilku dni dość znacznie, codziennie podnosi się poziom wody w Odrze, sytuacja ta nie napawa specjalnie optymizmem, no ale cóż i tak będziemy łowić. Wędkarze sprawnie zajmują wylosowane stanowiska i w pośpiechu przygotowują sprzęt, zanęty i przynęty , mając nadzieję że okażą się skuteczne. Po pierwszym sędziowskim sygnale do wody lecą kule zanęty a dziesięć minut później łowimy. Okazuje się że rybki choć niewielkie ale żerują nieźle. Na przynęty reagują przede wszystkim niewielkie krąpie i pojedyncze płotki. Zawodnicy którzy łowią zbyt lekko mają kłopoty z „przebiciem” się przez ławice wszędobylskiej drobnej uklei , która nie pozwala dobrać się do grubszych krąpi którymi można uzyskać niezły wynik. Czas mija, wędkarze radzą sobie różnie, na uzyskanie dobrego wyniku tak drobnymi rybami, trzeba naprawdę mocno się napracować.
Po czterech godzinach ekipa sędziowska daje sygnał końca zawodów i po stanowiskach ruszają dwie ekipy wagowe. Ważenie przebiega bardzo sprawnie, a uzyskane wyniki okazują się naprawdę dobre. Ryby po zważeniu, wracają w dobrej kondycji do wody, a zawodnicy udają się na posiłek. W tym czasie kończy prace komisja sędziowska i szybko, aby uciec przed nadciągającą burzą ogłasza wyniki. W kategorii pań zwycięża Koleżanka Danuta Kamińska z wynikiem 8 935 punktów, a rywalizację seniorów wygrywa Jan Włodarczak z wynikiem 15 460 punktów.
Zwycięzcą należą się gratulacje, choć kolejni zawodnicy w poszczególnych kategoriach byli blisko, rywalizacja była bardzo zacięta. Sezon w pełni, czas do rewanżu już niedługo, być może na innym łowisku szczęście i rybki uśmiechną się do innych.


